Stand-up open mic z Kubą Ryską
Są ludzie sukcesu. Są ludzie porażki. A potem jest Kuba Ryska - człowiek z prawie 30-letnim doświadczeniem w życiowych niepowodzeniach, które przerobił na sceniczne złoto.
Raz wygrał w "Masz Minutę". Raz przegrał w kasynie. Bilans? Emocjonalnie na minusie, komediowo na grubym plusie. Kuba to typ komika, który zaczyna historię od "Słuchajcie…" i nikt nie wie, czy skończy się to w dzieciństwie, w lombardzie czy w metafizycznym kryzysie o 3 nad ranem. I właśnie to jest w nim najlepsze.
Czego się spodziewać?
- prowadzenia pełnego nieprzewidywalnych dygresji
- komików testujących świeży materiał
- momentów, które powstają tylko tu i teraz
- śmiechu z rzeczy, z których teoretycznie nie powinno się śmiać
To open mic - czyli wieczór, w którym wszystko może się wydarzyć. Zwłaszcza gdy prowadzącym jest ktoś, kto w życiu już wszystko przegrał… oprócz poczucia humoru. Jeśli lubisz stand-up nieoczywisty, skręcający w boczne uliczki absurdu, Kuba Ryska i open mic w Szczęściu to duet, który może pójść w absolutnie każdą stronę. I właśnie dlatego warto tam być.