Saszeta i kuweta: NIGDZIE NIE JADĘ, BO MÓJ KOT NIE WSZEDŁ DO TRANSPORTERA
Czy są tu jakieś kociary lub jacyś kociarze? Pewnie przyznacie nam rację, że ufutrzone ubrania, żwirek rozsypany po całym mieszkaniu, podrapane ręce - to tylko jedna, ta gorsza strona medalu posiadania kota. Druga to: dostęp do nigdy niestygnącego termoforu, kot leżący jak chlebek, mruczando, ocierando i najwdzięczniejszy pyszczek pod zdjęcia na memy! Tego wieczoru zapytamy was o waszych milusińskich i zadamy parę kontrowersyjnych pytań: Czy kupujecie kotu lepsze jedzenie niż sobie? Czy dajecie suchą karmę, czy raczej jesteście team tylko-mokre-saszety? Czy udzielacie się na forach dla kociar(zy) i czy shame'ujecie tam osoby, które wypuszczają koty samopas? Tylko szczere odpowiedzi! Podsumowując, zapraszamy na komediowy spektakl inspirowany życiem z futrzakiem! Także jeśli jeszcze nie kupiliście swojemu pupilowi nowego drapaka w prezencie, a sobie - biletu na ten spektakl, to lepiej ogarnijcie kuwetę!