"Palą się mosty"
To był najdłuższy dzień Matki, jaki wyśpiewała ta ziemia. Byliście z nami od pierwszych wersów, które mogliśmy na Was bezwstydnie testować, jeszcze ponad rok nim dostaliście do ręki zawiniątko w albumie. Od tamtej pory spotkaliśmy się na ponad 100(!) koncertach, zjeżdżając Polskę wzdłuż i wszerz, a nawet zaglądając zagranicę. Jesteśmy wdzięczni, bo materiał mógł dojrzeć i powoli myślimy już o drugim. Jednak zanim to się stanie chcemy, dać jej wybrzmieć w pełni potencjału, więc na poplamione dresy narzuca sukienkę, depresję rozczesuje maskarą i pali wszystko w zasięgu jej głosu. Uwaga! Matka ma wychodne i nie bierze jeńców! I może też przyprowadzi młodsze koleżanki…