O miłości można śpiewać na prawie 100 sposobów.
"LOVE STORY czyli STORY TO LOVE" to koncertowy one-woman show, w którym fragmenty blisko stu znanych piosenek splatają się w jedną, zaskakującą opowieść o miłości - jej różnych odcieniach, emocjach, zachwytach, rozczarowaniach i... tym wszystkim, czego czasem nie da się powiedzieć wprost.
Na scenie spotykają się piosenki, które dobrze znamy, ale w zupełnie nowych aranżacjach i zestawieniach. Szlagiery Hanki Ordonówny, Maryli Rodowicz czy Natalii Przybysz sąsiadują z utworami Młynarskiego, Osieckiej i Wasowskiego, a także przebojami zespołów O.N.A., Mikromusic, Wilki, Perfect czy Hey. Każdy z tych utworów staje się częścią większej historii - czasem wzruszającej, czasem zabawnej, a niekiedy zaskakującej.
Magdalena Kumorek nie tylko śpiewa, ale również gra na fortepianie i za pomocą kolejnych muzycznych cytatów prowadzi publiczność przez historię miłości. Piosenki przenikają się, zmieniają tonacje, tempo, charakter i znaczenie, tworząc muzyczny patchwork, w którym każdy może odnaleźć coś własnego. Bo przecież piosenki są albo o miłości, albo o niczym. A skoro tak, warto sprawdzić, czy miłość naprawdę wszystko wybaczy. Szczególnie jeśli jest co wybaczać.
"LOVE STORY czyli STORY TO LOVE" to spotkanie muzyki, teatru i wyobraźni, w którym dobrze znane piosenki nabierają nowych znaczeń. A kiedy słowa okazują się niewystarczające, z pomocą przychodzi muzyka.
Śpiew i fortepian: Magdalena Kumorek
Scenariusz: Magdalena Kumorek
Z recenzji Jerzego Czubaka po koncercie w Szwajcarskim Brugg:
"To nie są proste covery. Każdy z nich został przez artystkę odmiennie zaaranżowany. Trudno uwierzyć, że można przechodzić z jednego utworu do drugiego zmieniając tonacje, skalę głosu, natężenie, dramaturgię. I do tego grać na fortepianie!"
Źródło: slowoimuzyka.ch
Bilety do nabycia na: KupBilecik