Partia TISZA zdobyła 138 mandatów w 199-osobowym parlamencie Węgier – wynika z najnowszych danych Narodowe Biuro Wyborcze (NVI). Oznacza to wyraźne zwycięstwo ugrupowania kierowanego przez Péter Magyar i przejęcie władzy po wieloletnich rządach dotychczasowej koalicji.
Blok rządzący Fidesz-KDNP pod przywództwem premiera Viktor Orbán zdobył 55 mandatów. Do parlamentu wejdzie również skrajnie prawicowe ugrupowanie Mi Hazánk z sześcioma miejscami.
Radość na ulicach Budapesztu
Wyniki wyborów wywołały euforię w Budapeszt. Jak relacjonowano na antenie TOK FM, tysiące ludzi świętowało do późnych godzin nocnych. Ulice wypełniły się młodymi ludźmi, pojawiły się fajerwerki, muzyka i spontaniczne manifestacje radości.
Mieszkańcy jeździli samochodami z flagami narodowymi i symbolami ugrupowania zwycięzcy, a w wielu miejscach dochodziło do spontanicznych zgromadzeń i wspólnego świętowania zakończenia 16-letnich rządów Orbána.
Koniec epoki Orbána
Viktor Orbán pogratulował zwycięstwa swojemu rywalowi, mimo że – jak komentowano – kampania wyborcza była bardzo ostra i pełna wzajemnych ataków.
Zwycięstwo TISZA daje jej nie tylko większość parlamentarną, ale – według wstępnych danych – także możliwość zmiany konstytucji oraz reform wprowadzonych w czasie rządów poprzedniej władzy.
Reakcje międzynarodowe
Gratulacje dla Péter Magyar napłynęły od wielu światowych liderów, w tym od:
- Donald Tusk
- Luís Montenegro
- Keir Starmer
- Giorgia Meloni
- Wołodymyr Zełenski
Wynik wyborów oznacza jedną z największych zmian politycznych na Węgrzech od kilkunastu lat i może istotnie wpłynąć na kierunek polityki wewnętrznej oraz relacje międzynarodowe kraju.