Przedszkolne spaghetti podbija internet. Ekspertka pokazała dokładny przepis
Jak wygląda kuchnia w przedszkolu „od zaplecza”? Odpowiedź na to pytanie postanowiła pokazać w mediach społecznościowych Joanna Trafiałek – specjalistka bezpieczeństwa żywności i żywienia. Jej nagranie z przepisem na przedszkolne spaghetti wywołało w sieci falę komentarzy i… sporą dawkę nostalgii.
Ekspertka pokazuje, co jedzą dzieci
Prof. Joanna Trafiałek, związana z Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, od lat zajmuje się tematyką żywienia zbiorowego. W swoich mediach społecznościowych pokazuje, jak powinny wyglądać posiłki przygotowywane w żłobkach i przedszkolach.
Na jej profilach można znaleźć przepisy inspirowane stołówkową kuchnią – m.in. na kotlety rybne, zupę mleczną, naleśniki bez mleka czy pałki z kurczaka. Ostatnio ekspertka zaprezentowała także przepis na klasyczne spaghetti, jakie przygotowuje się dla dzieci w jednym z warszawskich przedszkoli.
– Jeśli jesteś w dużej grupie osób, które wielokrotnie prosiły o przepis na przedszkolne spaghetti (bez boczku i selera), to zapraszam. Zaczynamy od przygotowania mięsa. Mięso w przedszkolu wykorzystywane jest zawsze surowe – podkreśliła w nagraniu.
Spaghetti z przedszkola – prosty i domowy przepis
Receptura pochodzi z Przedszkole nr 384 w Warszawa. Danie opiera się na prostych składnikach i łagodnych przyprawach, dzięki czemu jest odpowiednie dla dzieci.
Składniki:
-
500–600 g mielonej szynki wieprzowej
-
2–3 marchewki
-
1 cebula
-
2 ząbki czosnku
-
4 łyżki oleju do smażenia
-
500 g przecieru pomidorowego
-
ok. 1–1,5 l wody
-
przyprawy: zioła prowansalskie, bazylia, oregano, słodka papryka, tymianek
-
sól, pieprz, czosnek, cebula i lubczyk do smaku
-
500 g makaronu spaghetti
-
ser żółty do posypania
Przygotowanie w skrócie:
Najpierw podsmaża się mięso z cebulą i czosnkiem przez około 8–10 minut, rozdzielając bryłki mięsa. W garnku gotuje się startą marchewkę w wodzie przez około 15 minut, następnie dodaje podsmażone mięso i dusi całość na małym ogniu przez 30–40 minut. Na koniec do sosu trafia przecier pomidorowy i przyprawy. Makaron gotuje się osobno, a danie podaje z sosem mięsnym i startym serem.
Internauci: „Odblokowane wspomnienia”
Pod nagraniem pojawiło się mnóstwo komentarzy. Dla wielu osób przepis okazał się sentymentalną podróżą do czasów dzieciństwa.
Internauci pisali m.in.:
-
„Kocham takie stołówkowe jedzenie”.
-
„Odblokowane wspomnienia, dziękuję”.
-
„Kochałam przedszkolne i szkolne spaghetti – spróbuję zrobić w domu”.
-
„Świetnie, że są jeszcze przedszkola, które gotują od podstaw”.
Proste, klasyczne dania ze szkolnych i przedszkolnych stołówek wciąż mają swoich wiernych fanów. Jak widać po reakcji internautów, smak dzieciństwa potrafi wzbudzić ogromne emocje – nawet po wielu latach. 🍝
Źródło: https://dziendobry.tvn.pl/przepisy-kulinarne/spaghetti-z-przedszkola-przepis-joanny-trafialek-st8941319