Nowe zasady żywienia w szkołach. Za szkolenia personel płaci nawet kilkaset złotych
Od września szkolne stołówki i przedszkola muszą stosować nowe zasady dotyczące żywienia dzieci. Zmiany zakładają m.in. więcej warzyw, produktów pełnoziarnistych i roślin strączkowych oraz ograniczenie cukru, soli i żywności wysoko przetworzonej.
Dla wielu placówek problemem okazuje się jednak nie tylko zmiana jadłospisów, ale także odpowiednie przygotowanie osób odpowiedzialnych za żywienie. Dyrektorzy zwracają uwagę, że w ich skrzynkach pojawia się coraz więcej ofert komercyjnych webinarów i kursów dotyczących nowych przepisów. Ceny pojedynczych szkoleń sięgają nawet kilkuset złotych.
Szkoły potrzebują wiedzy, ale brakuje pieniędzy
Nowe wymagania wynikają z rozporządzenia Ministra Zdrowia dotyczącego żywienia dzieci i młodzieży w jednostkach systemu oświaty. Ich celem jest kształtowanie zdrowych nawyków żywieniowych i zwiększenie udziału wartościowych produktów w diecie dzieci.
Wprowadzenie zmian oznacza jednak dla szkolnych kuchni konieczność przeorganizowania części dotychczasowej pracy. Intendenci i kucharze muszą nie tylko znać nowe przepisy, ale również wiedzieć, jak przełożyć je na codzienne przygotowywanie posiłków.
Jeden z dyrektorów szkoły, cytowany przez Medonet, zwraca uwagę, że personel nie otrzymał powszechnego, systemowego szkolenia przygotowującego do nowych obowiązków.
W tym samym czasie placówki otrzymują oferty płatnych webinarów. Koszt 45-minutowego szkolenia wynosi około 300 zł, a w cenę wliczony jest certyfikat.
Dla szkół, które dysponują ograniczonym budżetem, może to być spory wydatek. Dyrektorzy podkreślają, że przydałoby się bezpłatne, praktyczne wsparcie ze strony instytucji odpowiedzialnych za wdrażanie nowych zasad.
Dieta planetarna zmienia szkolne menu
Jednym z ważnych elementów nowych zasad jest tzw. dieta planetarna. Zakłada ona zwiększenie udziału produktów roślinnych w codziennym jadłospisie przy jednoczesnym ograniczeniu spożycia mięsa, szczególnie czerwonego.
W praktyce szkolne i przedszkolne kuchnie powinny częściej wykorzystywać:
- warzywa i owoce,
- produkty pełnoziarniste,
- rośliny strączkowe,
- produkty będące źródłem białka roślinnego,
- zdrowe tłuszcze roślinne.
Jednocześnie ograniczane mają być produkty wysoko przetworzone, nadmiar cukru, soli oraz niektórych tłuszczów.
Sama zmiana proporcji produktów nie jest jednak wystarczająca. Personel kuchni musi również wiedzieć, jak przygotować posiłki w taki sposób, aby były odpowiednio zbilansowane, smaczne i akceptowane przez dzieci.
Za odpowiedzi na praktyczne pytania trzeba czasem zapłacić
Firmy szkoleniowe szybko odpowiedziały na zapotrzebowanie placówek. W ofertach pojawiają się kursy skierowane bezpośrednio do intendentów i kucharzy.
Ich tematyka obejmuje m.in. tworzenie jadłospisów zgodnych z nowymi zasadami, ustalanie gramatur posiłków, wykorzystywanie produktów roślinnych oraz ograniczanie cukru i soli.
Ceny takich szkoleń wynoszą zwykle około 300–340 zł.
Uczestnicy mogą dowiedzieć się m.in.:
- jak ustalać właściwą gramaturę porcji dla dzieci w różnym wieku,
- jak obliczać średnioważoną normę żywienia,
- jak wprowadzać zamienniki produktów odzwierzęcych,
- jak wykorzystywać rośliny strączkowe,
- jak ograniczać cukier i sól,
- jak czytać etykiety produktów,
- jak oznaczać alergeny,
- jak zachęcać dzieci do jedzenia warzyw,
- jak prawidłowo konstruować i opisywać jadłospisy.
Część kursów ma również charakter warsztatowy. Organizatorzy proponują analizę przykładowych jadłospisów, omawianie najczęstszych błędów oraz przedstawianie bezpłatnych programów i stron internetowych pomocnych w planowaniu żywienia.
GIS: placówki mogą korzystać z bezpłatnych materiałów
Główny Inspektorat Sanitarny przekonuje, że szkoły i przedszkola nie zostały pozostawione bez wsparcia.
Informacje dotyczące nowych zasad przekazywało Ministerstwo Zdrowia, Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej oraz Państwowa Inspekcja Sanitarna. Dostępne są również materiały edukacyjne dotyczące prawidłowego żywienia dzieci.
Przedstawiciele GIS wskazują, że inspektorzy sanitarni pozostają w kontakcie z placówkami i mogą udzielać informacji osobom odpowiedzialnym za żywienie.
Również Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej przygotowało bezpłatne materiały informacyjne i praktyczne. Dla intendentów uruchomiono także możliwość kontaktu w sprawach związanych z nowymi zasadami.
Problem polega więc nie tyle na całkowitym braku informacji, ile na tym, że część pracowników potrzebuje bardziej praktycznego przygotowania. Dla osoby odpowiedzialnej za szkolną kuchnię sama lektura przepisów czy materiałów informacyjnych może być niewystarczająca.
Czy szkolne kuchnie są gotowe?
Nowe zasady mają przede wszystkim poprawić jakość żywienia dzieci i kształtować zdrowe nawyki od najmłodszych lat. Ich wdrożenie oznacza jednak sporo pracy dla szkół i przedszkoli.
Kucharze i intendenci muszą nauczyć się planowania jadłospisów według nowych wymagań, odpowiedniego stosowania produktów roślinnych oraz kontrolowania zawartości cukru, soli i innych składników.
Dostępne są bezpłatne materiały, ale równocześnie rozwija się rynek płatnych szkoleń. Dla części placówek może to oznaczać dodatkowe koszty, na które nie zawsze mają środki.
Ostatecznie powodzenie zmian będzie zależało nie tylko od samych przepisów, lecz także od tego, czy osoby przygotowujące codzienne posiłki otrzymają wystarczająco dużo praktycznej wiedzy i wsparcia.
Źródło: https://www.medonet.pl/zdrowie/diety/dieta-planetarna-weszla-do-szkol-dyrektor-alarmuje-brakuje-przeszkolenia/38hnvxr