Słodycze i chipsy zamiast oszczędzania. Tak francuscy nastolatkowie wydają kieszonkowe
Słodkie przekąski, paczka chipsów i gazowany napój po lekcjach? Dla wielu nastolatków we Francji to codzienny rytuał. Najnowsze dane pokazują jasno: jedzenie stało się nie tylko potrzebą, ale też formą nagrody i sposobem na chwilę przyjemności po szkole.
Supermarkety numerem jeden
Analiza aż 13,2 miliona transakcji z 2025 roku, przeprowadzona na podstawie danych aplikacji Pixpay, nie pozostawia złudzeń. Jedna trzecia kieszonkowego młodych użytkowników trafia do supermarketów.
Badanie objęło osoby w wieku od 8 do 17 lat korzystające z kart płatniczych dla nieletnich. Najczęściej kupowane produkty? Żelki, czekoladowe ciastka, brownies, chipsy oraz słodzone napoje.
Po zakończeniu zajęć wielu uczniów kieruje się prosto do pobliskiego sklepu. Drobne zakupy stały się stałym elementem szkolnej codzienności – niemal rytuałem.
Kieszonkowe znika w kilka chwil
Wielu nastolatków otrzymuje stałą tygodniową kwotę – często około 10 euro. Te pieniądze w dużej mierze przeznaczane są na szybkie przekąski, które można zjeść w drodze do domu albo podczas przerwy.
Zakupy mają też wymiar towarzyski. Wspólne wyjście do sklepu to okazja do rozmowy i chwili relaksu bez dorosłych. Choć rodzice nie zawsze patrzą na to z entuzjazmem, dla młodych to ważny element dnia.
Inflacja zmienia nawyki
Rosnące ceny w barach szybkiej obsługi sprawiają, że część uczniów rezygnuje z droższych zestawów. Zamiast jednego większego posiłku wybierają kilka tańszych produktów z supermarketu.
Właściciele sklepów nie ukrywają, że młodzież to istotna grupa klientów. W okolicach szkół przybywa półek z wysoko przetworzonymi przekąskami skierowanymi właśnie do tej grupy wiekowej.
Fast foody i zakupy online w czołówce
Choć supermarkety dominują, popularne sieci gastronomiczne wciąż przyciągają młodych klientów. W rankingach ulubionych marek wysoko plasują się burgerownie. Wśród dziewcząt dużym zainteresowaniem cieszą się także platformy odzieżowe online – średnie miesięczne wydatki w tej kategorii przekraczają 24 euro.
Dane pokazują wyraźnie: żywność i zakupy internetowe to dwa główne kierunki wydatków młodego pokolenia we Francji. Wspólne wyjścia do restauracji pozostają raczej okazjonalną nagrodą finansowaną przez dorosłych. Codzienne drobne przyjemności młodzi opłacają już sami.