Popularni twórcy internetowi Klaudia i Michał z kanału Check In postanowili sprawdzić, czy modne przekąski dostępne nad morzem są warte swojej ceny. Wśród ocenianych propozycji znalazły się produkty, które zdobyły popularność w mediach społecznościowych.
Testerzy zwracali uwagę nie tylko na smak, ale także na wielkość porcji, sposób podania i stosunek jakości do ceny.
Mrożony sernik na patyku – 29 zł
Jednym z pierwszych przystanków był mrożony sernik na patyku z dodatkami.
Cena: 29 zł
Według autorów testu deser wyróżniał się atrakcyjnym wyglądem i grubą warstwą polewy. Sam sernik miał konsystencję przypominającą lody, co przypadło im do gustu.
Pizza z automatu czynnego całą dobę
Coraz częściej w turystycznych miejscowościach można spotkać automaty serwujące gorącą pizzę przez całą dobę.
Cena: 35 zł
Zdaniem testujących pizza była smaczna, choć niewielka. Zwrócili również uwagę, że nie została pokrojona na kawałki, co utrudniało jej jedzenie. W końcowej ocenie otrzymała 5 i 7 punktów na 10.
Makaron w boxie – szybki obiad na plaży
Kolejnym przystankiem był punkt serwujący makarony w pudełkach.
Za dwie porcje zapłacono 57 zł. Według recenzentów największym atutem był smak sosów i jakość dodatków, choć sam makaron mógł być przygotowany bardziej al dente.
W menu znalazły się m.in.:
- Pesto Genovese – 27 zł,
- Pomodoro – 27 zł,
- Cacio e Pepe – 27 zł,
- Bolognese – 30 zł,
- Carbonara – 30 zł,
- Funghi Porcini – 30 zł,
- Aglio e Olio z krewetkami – 35 zł.
Czy ceny nad morzem nadal zaskakują?
Choć temat tzw. "paragonów grozy" wraca każdego sezonu wakacyjnego, ceny testowanych dań wpisują się w poziom, jaki można spotkać w popularnych kurortach.
W przypadku bardziej rozbudowanych dań, takich jak makarony przygotowywane na miejscu, koszt około 27–35 zł nie odbiega od cen obowiązujących w wielu lokalach gastronomicznych w dużych miastach. Największe emocje budzą natomiast desery i przekąski, których atrakcyjny wygląd często idzie w parze z wyższą ceną.
Moda na jedzenie z mediów społecznościowych
Rosnąca popularność viralowych przekąsek pokazuje, że dla wielu turystów liczy się już nie tylko smak, ale także efekt wizualny i możliwość podzielenia się zdjęciem lub filmem w mediach społecznościowych.
Kolorowe desery, nietypowe formy podania czy automaty serwujące gotowe posiłki stają się atrakcją samą w sobie, a wakacyjne wyjazdy coraz częściej łączą wypoczynek z kulinarnym odkrywaniem internetowych hitów.
Źródło: https://www.fakt.pl/pieniadze/makaron-i-pizza-w-gdansku-pokazali-oferty-malusia-troszke/7e3z7kq