Książulo testuje najdroższy hotel w Polsce: noc za 30 tys. zł i rozczarowujące jedzenie
Znany influencer Książulo postanowił sprawdzić, jak prezentuje się oferta jednego z najdroższych hoteli w Polsce. Za pobyt w apartamencie warszawskiego Raffles Europejski Warsaw zapłacił blisko 30 tys. zł za noc – kwotę równą miesięcznej pensji specjalisty IT. Mimo luksusowych wnętrz, doświadczenie nie spełniło jego oczekiwań, zwłaszcza w kwestii gastronomii.
Apartament pełen przestrzeni… i rozczarowań
Film dokumentujący pobyt Książulo w hotelu w kilka godzin obejrzało ponad 500 tys. internautów. Influencer docenił estetykę wnętrza:
„Ogólnie jest ładnie. Od razu widać, że jest ładnie. Wieje trochę kiczem, musicie przyznać. Wysoko jest, lubię, jak jest tak wysoko, fajnie to wygląda”
Apartament oferował jedną sypialnię, osobny gabinet oraz stół na osiem osób, niemal jak prywatna rezydencja. Jednak w kuchni zabrakło nawet kuchenki. Książulo żartobliwie zauważył:
„W miejscu za 30 tys. zł za noc obiad po prostu trzeba zamawiać.”
Nie zachwycił go także widok z okna:
„Wszędzie są firany, ale za nimi nic nie ma. Po prostu ściana. Kibel, jacuzzi jest. Taki tego i se siedzisz za trzy dyszki. No i sypialnia jedna jedyna.”
Kuchnia hotelowa nie spełniła oczekiwań
Książulo przetestował również hotelową gastronomię. Już przy wejściu okazało się, że obsługa została uprzedzona o jego wizycie, a menedżer instruował personel, by wszystko działało perfekcyjnie. Mimo tego kulinarne doświadczenie było rozczarowujące:
-
Barszcz czerwony za 54 zł:
„Te grzyby to jest taka papa. Słabo je czuć. Barszcz kwaśny, ostry, aż się krztusisz, jak wdychasz powietrze po nim. Słony, nie wiem, czego tu jest nadmiar. Chyba wszystkiego.”
-
Żurek za 65 zł:
„Ta zupa smakuje, jakby była zepsuta. Jak stara, skwaśniała zupa.”
-
Sałatka Cezar:
„Suchy, zleżały boczek.”
Czy było warto?
Pomimo kulinarnych rozczarowań Książulo podkreślił, że doświadczenie było ciekawe, a pobyt w luksusowym apartamencie dostarczył wielu wrażeń:
„Czy było warto? Oczywiście, że nie. Czy było fajnie? Oczywiście, że tak.”
Źródło: Onet.pl – Książulo gorzko ocenił kuchnię w najdroższym polskim hotelu