Bracia Rodzeń promują dietę ketogeniczną jako sposób wspierania leczenia poważnych chorób, takich jak depresja czy nowotwory, zyskując przy tym dużą popularność wśród części Polaków. Ich podejście budzi jednak spore kontrowersje w środowisku medycznym.
Zwolennicy tej koncepcji wskazują, że dieta ketogeniczna — oparta na bardzo niskiej podaży węglowodanów i wysokim udziale tłuszczów — może wpływać na metabolizm organizmu, a nawet funkcjonowanie mózgu. Powołują się m.in. na badania sugerujące potencjalne korzyści w niektórych zaburzeniach neurologicznych.
Eksperci podkreślają jednak, że choć dieta ketogeniczna ma udowodnione zastosowanie w leczeniu lekoopornej padaczki, to jej skuteczność w terapii depresji czy chorób nowotworowych nie została jednoznacznie potwierdzona w dużych, rzetelnych badaniach klinicznych. W wielu przypadkach dostępne są jedynie wstępne lub pilotażowe wyniki, które wymagają dalszej weryfikacji.
Lekarze ostrzegają także przed rezygnowaniem z konwencjonalnych metod leczenia na rzecz samej diety. W przypadku chorób takich jak nowotwory czy poważne zaburzenia psychiczne kluczowe są sprawdzone terapie — farmakologiczne, psychoterapia czy leczenie onkologiczne — a dieta może co najwyżej pełnić funkcję wspierającą.
Dodatkowo dieta ketogeniczna nie jest odpowiednia dla każdego. Może być trudna do utrzymania, wiązać się z działaniami niepożądanymi i wymagać kontroli specjalisty.
Podsumowując: dieta keto może mieć pewne zastosowania medyczne, ale traktowanie jej jako uniwersalnej metody leczenia depresji czy nowotworów jest obecnie nieuzasadnione naukowo i potencjalnie niebezpieczne.
Źródło: