Dieta może wpływać na pracę genów. Naukowcy mówią o „epigenetycznym ołówku”
Przez lata sądzono, że geny zapisane w naszym DNA stanowią niezmienny plan działania organizmu. Coraz więcej badań pokazuje jednak, że choć nie możemy zmienić samej sekwencji genetycznej, mamy wpływ na sposób, w jaki nasze geny są odczytywane i wykorzystywane przez komórki.
Najnowsze badanie opublikowane 23 czerwca 2026 roku w czasopiśmie Clinical Nutrition dostarcza kolejnych dowodów na to, że codzienne wybory żywieniowe mogą oddziaływać na procesy zachodzące głęboko wewnątrz naszych komórek.
Czym jest „epigenetyczny ołówek”?
Międzynarodowy zespół naukowców pod kierownictwem prof. Iris Shai oraz dr Hili Zelichy Peer z Uniwersytetu Ben-Guriona, we współpracy z badaczami z Uniwersytetu w Lipsku i Harvardu, postanowił sprawdzić, czy składniki pochodzenia roślinnego mogą wpływać na ekspresję genów.
Badacze określają ten mechanizm mianem „epigenetycznego ołówka”. To metafora opisująca zdolność organizmu do regulowania aktywności genów bez ingerowania w sam kod DNA.
W przeciwieństwie do mutacji genetycznych, które są trwałymi zmianami w materiale genetycznym, modyfikacje epigenetyczne działają niczym przełączniki. Mogą aktywować lub wyciszać określone geny, wpływając na funkcjonowanie komórek.
Jak podkreślają autorzy badania:
„Określone składniki odżywcze pochodzenia roślinnego mogą funkcjonować jako epigenetyczny ołówek, kształtując zdrowie komórkowe poprzez odżywianie”.
Jak dieta komunikuje się z genami?
Rośliny są bogatym źródłem związków bioaktywnych, takich jak:
-
polifenole,
-
flawonoidy,
-
izotiocyjaniany,
-
karotenoidy,
-
przeciwutleniacze.
Po spożyciu trafiają one do krwiobiegu, a następnie do komórek, gdzie mogą wpływać na enzymy odpowiedzialne za procesy epigenetyczne.
W praktyce oznacza to, że niektóre substancje zawarte w żywności mogą decydować o tym, które geny będą aktywne, a które pozostaną „uśpione”.
Co wykazało badanie?
Naukowcy analizowali próbki biologiczne uczestników przed i po zastosowaniu kontrolowanej interwencji dietetycznej.
Szczególną uwagę zwrócono na tzw. transkryptom, czyli pełny zestaw cząsteczek RNA produkowanych przez komórki. To właśnie RNA pokazuje, które geny są aktualnie aktywne.
Wyniki były bardzo interesujące.
Zaobserwowano m.in.:
-
zmniejszoną aktywność genów związanych ze stanem zapalnym,
-
zwiększoną aktywność genów uczestniczących w procesach naprawczych,
-
korzystne zmiany w szlakach metabolicznych komórek,
-
reakcje zależne od rodzaju stosowanej diety.
Co ważne, badanie nie opierało się na egzotycznych suplementach czy trudno dostępnych produktach. Interwencja wykorzystywała powszechnie dostępne produkty roślinne, które można znaleźć w codziennej diecie.
Czy geny naprawdę nie są wyrokiem?
Przez długi czas dominowało przekonanie, że ryzyko wielu chorób zależy głównie od genów odziedziczonych po rodzicach.
Nowe wyniki badań pokazują bardziej złożony obraz.
Owszem, genetyka nadal odgrywa ogromną rolę, ale styl życia może wpływać na sposób, w jaki organizm wykorzystuje zapisane informacje genetyczne.
Nie oznacza to, że dieta potrafi całkowicie zapobiec wszystkim chorobom. Pokazuje jednak, że nasze codzienne wybory mogą oddziaływać na procesy biologiczne zachodzące na poziomie molekularnym.
Od kuchni do medycyny precyzyjnej
Badacze podkreślają, że odkrycia z zakresu epigenetyki mogą w przyszłości zmienić sposób formułowania zaleceń żywieniowych.
Zamiast uniwersalnych wskazówek dla wszystkich możliwe stanie się tworzenie bardziej spersonalizowanych planów żywieniowych uwzględniających:
-
indywidualne predyspozycje genetyczne,
-
profil metaboliczny,
-
stan zdrowia,
-
wiek i styl życia.
To kierunek określany jako medycyna precyzyjna, która coraz śmielej wkracza również do świata dietetyki.
Co dalej?
Naukowcy planują kolejne badania, które mają odpowiedzieć na pytanie, jak długo utrzymują się korzystne zmiany epigenetyczne wywołane dietą.
Nie wiadomo jeszcze, czy wystarczy kilka tygodni zdrowego odżywiania, aby efekty były trwałe, czy też organizm wymaga stałego dostarczania odpowiednich składników odżywczych.
Jedno wydaje się jednak coraz bardziej prawdopodobne: nasze geny nie działają w oderwaniu od codziennych wyborów.
Dieta nie zmienia kodu DNA, ale może wpływać na sposób jego odczytywania. A to oznacza, że talerz pełen wartościowych produktów roślinnych może mieć znacznie większe znaczenie dla zdrowia, niż jeszcze niedawno przypuszczano.
Źródło: https://informacje.wp.pl/wiadomosci/biologiczny-olowek-na-talerzu-dieta-ktora-przepisuje-twoje-geny-7300266955532288a