Książulo odwiedził Winobranie w Zielonej Górze i nie zostawił suchej nitki na części gastronomicznej wydarzenia. Jego recenzja szybko odbiła się szerokim echem, a do sprawy postanowili odnieść się przedstawiciele miasta. Youtuber nie zamierzał jednak wycofywać się ze swoich słów.
Winobranie w Zielonej Górze miało być przede wszystkim świętem wina, muzyki i dobrej zabawy. Wizyta Książula sprawiła jednak, że sporo mówi się również o jedzeniu serwowanym podczas jarmarku. Popularny twórca internetowy przyjrzał się stoiskom gastronomicznym i podzielił się z widzami swoimi spostrzeżeniami.
Nie wszystkie wrażenia były pozytywne. Książulo zwrócił uwagę m.in. na zapiekankę, za którą zapłacił 40 zł, a także na jakość i sposób przygotowania części oferowanych produktów. W swojej relacji skrytykował również jedno ze stoisk i sposób obsługi klientów.
Materiał szybko zdobył ogromną popularność. Film obejrzały już ponad dwa miliony osób, a jego fragmenty i komentarze dotyczące Winobrania zaczęły krążyć w mediach społecznościowych.
Miasto odpowiada na krytykę Książula
Recenzja nie pozostała bez reakcji. Po publikacji filmu przedstawiciele Zielonej Góry zorganizowali spotkanie, podczas którego odnieśli się do zarzutów youtubera. Pojawiły się głosy, że pokazanie imprezy wyłącznie przez pryzmat kilku gastronomicznych stoisk może tworzyć niepełny obraz całego wydarzenia.
Arkadiusz Dąbrowski sugerował również, że tego typu materiały mogą być nastawione na wzbudzanie emocji i zdobywanie wyświetleń. Wskazywał przy tym, że popularność filmu Książula przełożyła się na jego ogromny zasięg.
Sam youtuber nie zgodził się z taką interpretacją. W mediach społecznościowych podkreślał, że jego zadaniem nie jest promowanie imprez, ale sprawdzanie ich oferty i dzielenie się własnymi doświadczeniami z odbiorcami.
„Pokazałem to, co zobaczyłem”
Książulo odniósł się również do komentarzy dotyczących krytykowanego jedzenia. Szczególnie mocno zareagował na określenie przypalonej zapiekanki mianem „przypieczonej”.
Twórca zaznaczył, że nie zamierza zmieniać swojej oceny tylko dlatego, że jego materiał wywołał reakcję organizatorów. Jego zdaniem widzowie powinni zobaczyć dokładnie to, co spotkało go podczas wizyty.
Do sprawy odniosła się także Magdalena Dec, przewodnicząca Rady Lubuskiego Centrum Produktu Regionalnego. Jej zdaniem sposób przedstawienia Winobrania przez Książula był błędem i wynikał z nieznajomości szerszego kontekstu wydarzenia.
Youtuber odpowiedział na te słowa z charakterystyczną dla siebie ironią, pytając, czy oznacza to, że cała sytuacja jest „jego winą”.
Spór o Winobranie trwa
Cała sytuacja pokazuje, jak duży wpływ internetowi twórcy mogą mieć dziś na odbiór lokalnych wydarzeń. Z jednej strony Książulo przedstawia swoją perspektywę konsumenta, który ocenia to, co faktycznie dostał na talerzu. Z drugiej przedstawiciele miasta zwracają uwagę, że pojedyncze doświadczenia nie muszą oddawać obrazu całego Winobrania.
Jedno jest pewne — tegoroczne Winobranie w Zielonej Górze będzie kojarzone nie tylko z winem i koncertami. Sporo emocji wzbudziła również… zapiekanka za 40 zł.
Źródło: https://plejada.pl/newsy/ksiazulo-odpowiada-wladzom-zielonej-gory-broni-recenzji-winobrania/t004sgm